Utonięcie na jeziorze w Wąchabnie

W niedzielę 23 czerwca, dyżurny SKKP Wolsztyn odebrał zgłoszenie z którego wynikało, że wypoczywający nad jeziorem Wąchabskim 20-latek wszedł do wody a świadkowie nie mają z nim kontaktu od pół godziny.

Na miejsce niezwłocznie zadysponowano zastęp z JRG Wolsztyn oraz ochotników z Siedlca i Kopanicy. Jednostki te posiadają na swoim wyposażeniu sprzęt pływający. Ponadto, do zdarzenia wyjechała również Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Kościana aby wesprzeć działania wolsztyńskich strażaków.

Poszukiwania zaginionego mieszkańca powiatu świebodzińskiego z brzegu jak i z wody nie przynosiły rezultatu. Zdecydowano się zadysponować dodatkowe siły i środki. Do zdarzenia wyjechała druga grupa nurków z JRG 1 Poznań, wraz ze specjalistycznym sprzętem do poszukiwań pod wodą.

Po około dwóch godzinach jednemu z nurków udało się odnaleźć ciało 20-latka. Niestety akcja reanimacyjna nie przyniosła rezultatów a przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Poznańscy strażacy zostali zawróceni z trasy. Na miejscu, swoje dalsze działania prowadziła policja pod nadzorem prokuratury.


  • 20190623_1
  • 20190623_2
  • 20190623_3

Opracowanie: asp. Waldemar Wielgosz

Zdjęcia: Artur Jankowiak Wolsztyn112